Po zwolnieniu bał się, że nie znajdzie pracy. Dostał dwie oferty
Kamil trafił do mnie po zwolnieniu
Kamil miał około 2,5 roku doświadczenia komercyjnego jako developer. Pracował przede wszystkim z Javą i Angularem, miał więc już konkretne doświadczenie projektowe, ale nadal był na stosunkowo wczesnym etapie swojej kariery.
Kiedy stracił pracę, mocno obawiał się tego, co będzie dalej. Nie wiedział, jak długo zajmie mu znalezienie kolejnej firmy ani jak jego doświadczenie zostanie ocenione na rynku. Wtedy ktoś polecił mu kontakt ze mną.
Ze strachu zaczął aplikować praktycznie wszędzie
Kamil nie czekał. Zaczął intensywnie wysyłać CV, bo zależało mu na tym, żeby jak najszybciej znaleźć kolejną pracę.
Rynek odpowiedział jednak znacznie lepiej, niż się spodziewał.
Zaczęły pojawiać się kolejne zaproszenia do procesów rekrutacyjnych. W pewnym momencie było ich tak dużo, że Kamil nie był już w stanie uczestniczyć we wszystkich. Terminy się nakładały, firmy były na różnych etapach, a całe szukanie pracy zaczęło robić się coraz bardziej chaotyczne.
Problem przestał więc brzmieć: „czy ktoś w ogóle mnie zatrudni?”. Pojawiło się inne pytanie: którym procesom warto poświęcić czas i czego właściwie szukam?
Zaczęliśmy od uporządkowania sytuacji
Przyjrzeliśmy się doświadczeniu Kamila, jego kompetencjom oraz ofertom, na które aplikował.
Chodziło o to, żeby przestał brać udział w procesach tylko dlatego, że dostał zaproszenie. Zaczęliśmy od określenia, jakie stanowiska rzeczywiście są dla niego interesujące i które mogą być sensownym kolejnym krokiem.
Kamil mógł dzięki temu ograniczyć liczbę procesów i skupić się na tych, które faktycznie odpowiadały temu, czego szukał.
CV, LinkedIn i przygotowanie do rozmów
Przyjrzeliśmy się również temu, jak Kamil pokazuje swoje 2,5 roku doświadczenia.
Uporządkowaliśmy CV i LinkedIn tak, żeby dobrze pokazywały projekty, technologie i zakres jego odpowiedzialności. Pracowaliśmy również nad przygotowaniem do kolejnych etapów rekrutacji.
Na tym etapie nie potrzebowaliśmy już zwiększać liczby zaproszeń. Kamil miał ich wystarczająco dużo. Ważniejsze było dobre wykorzystanie tych procesów, które zdecydował się kontynuować.
Dwa procesy zakończyły się ofertami
Ostatecznie dwa procesy rekrutacyjne zakończyły się ofertami pracy.
I dopiero tutaj pojawia się kolejny ciekawy element tej historii.
W poprzedniej pracy Kamil zarabiał około 7 000 zł. Jedna z nowych ofert opiewała na 17 000 zł.
Osoba, która po zwolnieniu bała się, czy znajdzie kolejną pracę, kilka tygodni później mogła wybierać pomiędzy dwiema ofertami i dostała możliwość bardzo dużego skoku finansowego.
Te kompetencje Kamil miał już wcześniej
To dla mnie ważne w tej historii.
Nie stworzyliśmy Kamilowi podczas naszej współpracy 2,5 roku doświadczenia w Javie i Angularze. Nie sprawiłam też, że nagle stał się kandydatem, któremu firma była gotowa zaproponować 17 000 zł.
Te kompetencje już miał.
Po zwolnieniu patrzył jednak na swoją sytuację przede wszystkim przez pryzmat strachu. Reakcja rynku pokazała, że jego doświadczenie było znacznie bardziej atrakcyjne dla pracodawców, niż sam początkowo zakładał.
Potrzebował przede wszystkim uporządkować działania, określić kierunek i dobrze wykorzystać procesy, do których został zaproszony.
Co pokazuje historia Kamila?
Po utracie pracy łatwo zacząć działać w trybie „muszę jak najszybciej znaleźć cokolwiek”. Szczególnie jeśli masz kilka lat doświadczenia i nie wiesz jeszcze, jak rynek je wyceni.
Masowe aplikowanie może jednak szybko stworzyć kolejny problem. Kilka czy kilkanaście równoległych procesów to dużo terminów, przygotowań i decyzji, a nie każda z tych ofert musi być dla Ciebie dobrym kolejnym krokiem.
Czasem zamiast wysyłać następne CV warto zatrzymać się i sprawdzić: czego właściwie szukam, gdzie jestem na rynku i którym możliwościom naprawdę chcę poświęcić swój czas?
Nie wiesz, co powinno być Twoim kolejnym krokiem?
Możesz być po zwolnieniu, dopiero myśleć o zmianie albo już uczestniczyć w kilku procesach i nie wiedzieć, w którym kierunku iść.
Podczas konsultacji rekrutacyjnej przyjrzymy się Twojej sytuacji, doświadczeniu i temu, jak obecnie szukasz pracy. Ustalimy, gdzie jest największy problem i na czym warto skupić się w pierwszej kolejności.
Umów konsultację rekrutacyjną
60 – minutowa konsultacja z Rekruterem IT – możesz zapytać o wszystko
Poprzednia najniższa cena: 299,00 zł.
Konsultacja rekrutacyjna, podczas której pracujemy dokładnie nad tym, czego teraz potrzebujesz. Możesz wybrać, czy skupimy się na CV, LinkedIn, strategii szukania pracy, kierunku zawodowym, analizie ogłoszeń albo przeprowadzimy próbną rozmowę rekrutacyjną, jeśli chcesz sprawdzić się w warunkach zbliżonych do realnego procesu. Skorzystaj ze wsparcia rekrutera IT.
